Przejdź do głównej treści Przejdź do wyszukiwarki
Szkoła Podstawowa im. św. Jana Pawła II w Radziszowie

Joanna Kisielewska - wiersze

W ramach projektu literackiego uczennice klasy 7b tworzą poezję. Piszą wiersze, w których wyrażają swoje obawy, marzenia, wątpliwości a czasami po prostu bawią się słowem.

 

 

Popatrzcie, przemyślcie!

 

Ludzie, popatrzcie na świat wokół,

 To przecież pełne śmieci lokum.

 Lasy, rzeki, oceany i morza,

To przecież rupieci rozdroża.

Samochody po drogach jeżdżą,

A przecież rowery są alternatywą lepszą.

 Domy ocieplane przez piec węglowy,

Warto go zastąpić piecem gazowym.

Bo dym unosi się po okolicy,

A z tym już się nikt nie liczy.

Potem smog nad miastami,

Nie da się chodzić ulicami.

Bo wszędzie szara mgła,

Na drogi wybiegła.

 Ludzi często zabiera do szpitala,

Potem ich zdrowie jest nie do odzyskania,

 Maski nie tylko przed wirusem ochroną,

One nas przed smogiem również obronią.

Jednak to nie wszystko, bo smog dalej będzie,

 Więc musimy działań wprowadzić więcej.

 Chodźmy na spacery, odstawmy samochody,

 Dlaczego warto to robić? Mam świetne powody.

 Nasze portfele cierpieć nie będą,

 Nasze stopy w czystsze środowisko wejdą.

Segregujmy śmieci, Smog odleci.

 Zainwestujmy w piece gazowe,

Odsuńmy na bok te węglowe.

 Wspólnie się zaangażujmy,

W czystszym środowisku żyć spróbujmy.

 Razem wygramy i zwyciężymy,

Nie będą już w powietrzu unosić się dymy.

Dziękuję za uwagę, liczę na refleksję,

Ratujmy naszą Ziemię jak najprędzej.

Joanna Kisielewska, Amelia Klimczyk, Wiktoria Knapczyk ( praca grupowa)

 

 

Poniżej zamieszczone są wiersze, których autorką jest Joanna Kisielewska.

 

Pogoda"
Słońce jasno świeci,
Nagle wiatr przyleci,
Chmury zawoła,
Słońce się schowa.
Chmury zapłaczą,
Deszcz na nas skażą.
I się zezłoszczą,
Pioruny na Ziemię poślą.
I znów przyleci wiatr,
Zabierze chmury za świat,
I znowu będzie tak:
Słońce jasno świeci...

 

"Tydzień"

W poniedziałek,
Smutny poranek.
Bo po weekendzie,
Wstać łatwo nie będzie.
We wtorek już łatwiej opuścić łóżko,
Lecz chęci do pracy szukamy na próżno.
Przychodzi środa, czyli dzień loda,
Którynam zawsze ochłody doda.
Po obowiązkach, na odprężenie,
Deser lodowy zjadamy chętnie.
W czwartek już lepsze mamy humory,
Bo tylko dwa dni zostały do soboty.
I oto piątek,
Weekendu początek.
Odpoczywamy wieczorem,
A sobota już za rogiem.
A skoro już o niej mowa,
To ona nam osłody doda.
Po południu przyjaciele i koledzy,
Rozpoczynamy imprezy.
I wreszcie niedziela, rodzinny czas,
Wyjdźmy na pole choć raz.
A potem:
W poniedziałek...

 

 "Pandemia"
Marzec w dwa tysiące dwudziestym roku,
Szkoły na dwa tygodnie zamykają - nauka z domu.
Wszyscy uczniowie się radują,
Wszystkim te przepisy pasują…..


 No to teraz mamy!
Z domu się w ogóle nie ruszamy!

 

 

"Prezenty"
Gdy dostajemy prezent, cieszymy się bardzo,
Ale po tygodniu pokrywa się on kurzu warstwą.
Bo ciągle chcemy mieć więcej niż mamy,
A nie doceniamy tego, co już posiadamy

 

 

"Pytania"
Kiedy umrzemy?
Czy pandemię przeżyjemy?
Co nas jutro spotka?
Może wygramy w lotka?
Albo noga nam się powinie
I kto będzie temu winien?
Co myślą inni o nas?
Czy wybaczą nam kolejny raz,
Czymoże odwrócą się na zawsze?
Co dla nich jest ważne?
Jest wiele pytań, na które szukamy odpowiedzi,
Ale czy znajdziemy je w stercie śmieci?
Poukładajmy nasze myśli i żyjmy teraźniejszością,
Aby móc cieszyć się wolnością.

 

 

Nasza placówka

Zegar

Kalendarz

Rok wcześniej Miesiąc wcześniej
Październik 2021
Miesiąc później Rok później
Pon Wt Śr Czw Pt Sb Nie
27 28 29 30 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31

Imieniny